Każdy kto pojawił się w Niedzielę na Rybackiej 4 nie mógł narzekać na nudę. Co prawda mecz zakończył się tylko remisem ale był to remis w którym padło sporo bramek.
Mecz rozpoczął się dla nas znakomicie, bowiem już w pierwszej minucie za sprawą Bartosza Roma Nadwiślan wychodzi na prowadzenie. Od początku gry gospodarze mieli spotkanie pod kontrolą a potwierdzeniem tego była druga bramka dla naszego zespołu. W 24 minucie spotkania do bramki rywali trafił Bartosz Kubisz i Nadwiślan prowadził już 2:0 Później nastąpiło rozluźnienie w szeregach gospodarzy i goście za sprawą Filipa Lazara i Jakuba Lazarka doprowadzili do remisu i tak zakończyła się pierwsza połowa spotkania. W drugiej części meczu na prowadzenie ponownie wyszli gospodarze w 52 minucie za sprawą Mateusza Siemianowskiego i ponownie goście 8 minut później za sprawą Filipa Lazara doprowadzili do wyrównania ustalając wynik spotkania na 3:3 Górzanie próbowali jeszcze zdobyć bramkę ale Iskra dobrze się broniła i wynik nie uległ już zmianie.